Kim była kobieta zaangażowana politycznie?
Polityka XVIII i XIX wieku przez długi czas była przedstawiana w przestrzeni publicznej niemal wyłącznie przez pryzmat działalności mężczyzn. W publikacjach akademickich coraz częściej widać perspektywę kobiecą, ale w podręcznikach do historii wciąż dominują królowie, ministrowie, posłowie i dowódcy wojskowi, natomiast kobiety pojawiają się rzadziej i zwykle w określonych rolach – jako królowe, partnerki władców czy postacie zasłużone dla kultury i nauki. Narracja szkolna koncentruje się na instytucjach i formalnych strukturach władzy, w których sprawczość kobiet była ograniczona. Jednak nawet jeśli wykazywały się one skutecznością w życiu publicznym, często są pomijane. Na przykład w opisach Manifestu 22 stycznia, który ogłosił wybuch powstania styczniowego (1863), podkreśla się jego znaczenie polityczne i programowe, a zazwyczaj zapomina o tym, że autorką tekstu była pisarka Maria Ilnicka (1825−1897). Szczegółowa lektura biogramów kobiet urodzonych między 1700 a 1800 rokiem, opublikowanych w Polskim Słowniku Biograficznym, pozwala dostrzec, że kobiety uczestniczyły w życiu publicznym częściej, niż moglibyśmy się tego spodziewać po zapoznaniu się z opracowaniami historycznymi. Ich aktywność miała raczej charakter nieoficjalny, lecz bywała istotna dla środowisk, w których funkcjonowały.
Okoliczności sprzyjające
Kobiety nie sprawowały urzędów, nie mogły ubiegać się o mandat poselski, w większości nie pozostawiły po sobie pism politycznych. Te z elit społecznych funkcjonowały w przestrzeniach półprywatnych i nieformalnych: prowadziły salony, składały wizyty na dworze oraz w domach magnackich, korespondowały z ludźmi mającymi wpływy w polityce. Rozpolitykowane szlachcianki działały równocześnie na kilku polach, łącząc życie domowe, towarzyskie i publiczne. Ich zaangażowanie rzadko miało charakter zaplanowany i ciągły. Zaczynały włączać się w sprawy publiczne, gdy osiągnęły stabilną pozycję w towarzystwie i rozbudowały sieć klientów (osób w jakiś sposób od nich zależnych) oraz kiedy mogły sobie pozwolić na częste przebywanie w Warszawie, gdzie odbywały się sejmy i rezydował dwór. Musiały mieć chęć, zdrowie i pieniądze, aby przyjeżdżać na dłużej do miejsc, w których odbywały się sejmiki wybierające posłów na sejm czy trybunały rozsądzające spory szlacheckie. Działały dla swoich rodzin i przyjaciół, gdy tego potrzebowali, ale bywało, że to kobietom bardziej zależało na sukcesach mężczyzn niż im samym. Maria z Lubomirskich Radziwiłłowa nakłaniała swojego siostrzeńca Franciszka Piotra Potockiego do większego zaangażowania politycznego w roli posła na sejm, a Ludwika z Poniatowskich Zamoyska robiła wszystko, żeby jej mąż Jan Jakub Zamoyski otrzymał ordery św. Stanisława i Orła Białego, a następnie został wojewodą podolskim. Szlachcianki uaktywniały się również w momentach przełomowych, takich jak konflikty zbrojne, przymusowa emigracja lub nagła zmiana sytuacji rodzinnej. Gdy mężczyźni ginęli, byli więzieni lub zmuszani do opuszczenia kraju, to kobiety przejmowały funkcje organizacyjne i komunikacyjne.

Autor nieznany, Portret Marii z Lubomirskich Radziwiłłowej (1730−1795), po 1750, domena publiczna, Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, Wikimedia Commons.

Marcello Bacciarelli, Portret Ludwiki z Poniatowskich Zamoyskiej (1728−1797), ok. 1775, domena publiczna, Muzeum Narodowe w Warszawie.
Drogi do polityki
Zdecydowana większość kobiet aktywnych politycznie pochodziła z warstw uprzywilejowanych. Maria Dogrumowa, nieznanego pochodzenia żona rosyjskiego generała, stanowiła wyjątek. Jej oskarżenia najpierw pod adresem opozycji, jakoby ta nosiła się z zamiarem zamachu na życie króla, a następnie wobec czołowych postaci obozu dworskiego, że planują otruć księcia Adama Kazimierza Czartoryskiego, zakończyły się aferą, która zdominowała życie publiczne na wiele miesięcy między 1784 a 1785 rokiem. Posiadanie pochodzenia szlacheckiego i dużego majątku zapewniało dostęp do edukacji oraz umożliwiało nawiązywanie kontaktów z ludźmi u władzy, w tym ze świata dyplomacji. Dzięki zasobom finansowym kobiety mogły wspierać określone osoby czy inicjatywy. Status społeczny i majątek nie przesądzały jednak o zaangażowaniu. Szlachcianki podejmujące aktywność publiczną częściej niż inne przedstawicielki swojego środowiska podróżowały, prowadziły aktywne życie towarzyskie i zazwyczaj interesowały się światem, miały szerokie horyzonty intelektualne.
Polski Słownik Biograficzny nie odnotowuje kobiet działających politycznie w bardzo młodym wieku. Najczęściej uaktywniały się po zamążpójściu lub w dojrzałym wieku. Małżeństwo stanowiło jeden z kluczowych kanałów dostępu do życia politycznego, ponieważ łączyło kobiety z mężczyznami pełniącymi funkcje publiczne. Przykładowo Aleksandra z Czartoryskich Ogińska posiadała zgodę męża na otwieranie jego korespondencji, co świadczyło o dużym zaufaniu i umożliwiało jej orientowanie się w bieżących sprawach państwowych.
Wdowieństwo bywało czasem zwiększonej samodzielności, o czym napisała Karolina Cholewa w Co mogła zdziałać wdowa?, ale nie oznaczało automatycznego rozwinięcia skrzydeł. Przykład Izabeli z Flemmingów Czartoryskiej pokazuje raczej ciągłość niż przełom. Uaktywniła się ona politycznie już w latach osiemdziesiątych XVIII wieku, po wspomnianej aferze Dogrumowej. Propagowała model oświeconego sarmatyzmu, uczestniczyła w przygotowaniach sejmików, próbowała wpływać na polityków. W sierpniu 1788 roku odegrała istotną rolę w przygotowaniach do sejmiku lubelskiego i wspierała obóz reform w czasie Sejmu Wielkiego (1788−1792). Po śmierci męża kontynuowała swoją działalność, choć z wiekiem, zwłaszcza pod koniec życia, stopniowo się z niej wycofywała.
Stan cywilny miał znaczenie, lecz nie był czynnikiem decydującym. Starsze kobiety o ugruntowanej pozycji w rodzinie i środowisku niejednokrotnie aranżowały małżeństwa krewnych, aby budować sojusze. W latach siedemdziesiątych XVIII wieku Katarzyna z Potockich Kossakowska zeswatała Ignacego i Stanisława Kostkę Potockich z córkami Stanisława Lubomirskiego i Elżbiety z Czartoryskich – Elżbietą i Aleksandrą, dzięki czemu powstało stronnictwo polityczne – Nowa Familia (jej poprzedniczka łączyła interesy Czartoryskich i Poniatowskich). Zarówno przyszli panowie, jak i panny młode zazwyczaj przystawali na wybory rodziców przez wzgląd na szacunek dla nich, jak również świadomość znaczenia odpowiedniego doboru partnera czy partnerki w budowaniu pozycji własnej i rodziny. Większość aranżowanych małżeństw siłą rzeczy opierała się na partnerstwie lub wzajemnej akceptacji, rzadziej kończyła się separacją, często nieformalną. Na 95 szlachcianek mających swój biogram w Słowniku w nieco ponad 20 przypadkach doszło do formalnego rozwiązania małżeństwa. Przy prawie połowie rozwódek odnotowujemy wzmożoną aktywność polityczną.

Giuseppe Filippo Liberati Marchi, Portret Izabeli z Flemmingów Czartoryskiej (1746–1835), 1777, domena publiczna, Wikimedia Commons.

Ludwik Marteau, Portret Katarzyny z Potockich Kossakowskiej (1716/22−1803), 1773, domena publiczna, Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, Wikimedia Commons.
Przestrzenie działania
Kobieta zaangażowana politycznie funkcjonowała w przestrzeniach prywatnych, które odgrywały istotną rolę w sferze publicznej. Politycy, dyplomaci i oficerowie spotykali się w rezydencjach magnackich, gdzie wymieniali się informacjami i opiniami, naradzali się i negocjowali. To gospodyni decydowała o doborze gości i nadawała ton rozmowom, choć bywało, że ich przebieg wymykał się spod jej kontroli − zwłaszcza gdy towarzystwo było liczne. W salonach warszawskich, ze względu na ich nagromadzenie w centrum Starego Miasta, informacje krążyły szybciej niż za pośrednictwem innych dostępnych kanałów. Za najważniejsze uchodziły salony stolicy, ale również te w innych miastach i na prowincji miały znaczenie. Salon w Puławach, prowadzony przez Izabelę Czartoryską, stał się miejscem promowania programu Nowej Familii. Wystawienie tam w 1786 roku opery Matka Spartanka, nawołującej obywateli do wzięcia odpowiedzialności za losy kraju, było przykładem wykorzystania kultury jako narzędzia oddziaływania politycznego.

Konstanty Czartoryski, Widok Pałacu Czartoryskich w Puławach, 1842, domena publiczna, Wikimedia Commons.
Kobiety angażowały się również w sprawy publiczne za pośrednictwem listów. Wyrażane w nich opinie dotyczyły bieżących sporów politycznych i personalnych. Choć nie wiemy, w jakim stopniu korespondenci Katarzyny z Potockich Kossakowskiej czy Marii z Lubomirskich Radziwiłłowej liczyli się z ich zdaniem, to podtrzymywali kontakt i doceniali ich wsparcie. W przypadku Klementyny z Tańskich Hoffmanowej istotne znaczenie miały jej publikacje. Promowała model matki patriotki uczącej dzieci języka polskiego, historii i religii jako fundamentów tożsamości narodowej. W ten sposób łączyła refleksję pedagogiczną z myśleniem o przyszłości wspólnoty. Z kolei pamiętniki Urszuli z Ustrzyckich Tarnowskiej, o których pisałem w Co szlachcianki miały do powiedzenia o polityce?, odsłaniają inną formę kobiecej obecności w polityce – uważną obserwację wydarzeń oraz ich interpretację z perspektywy czasu.

Józef Pitschmann, Portret Urszuli z Ustrzyckich Tarnowskiej (przed 1755−1829), przed 1800, domena publiczna, Wikimedia Commons.

Rękopis pamiętników Urszuli Tarnowskiej, „Księga czasu”, s. 2, domena publiczna, Wikimedia Commons.
Między prywatnym a publicznym
Jednym z najciekawszych aspektów kobiecego zaangażowania politycznego w XVIII i XIX wieku był jego niejednoznaczny status. Kobiety rzadko oddzielały życie domowe od aktywności publicznej i traktowały je jako wzajemnie przenikające się obszary. Wykorzystywały do tego role kulturowo im przypisane – gospodyni domu, opiekunki rodziny czy mecenaski kultury.
Ich aktywność była możliwa w ramach społeczeństwa opartego na feudalizmie i patriarchacie, gdzie liczyły się hierarchia, rodzina, na której czele stał mężczyzna, koneksje oraz majątek. Miały przyjaciół i przeciwników, podobnie jak mężczyźni. A zatem kobieta zaangażowana politycznie w dawnej Rzeczypospolitej nie sprawowała władzy formalnej, lecz współtworzyła środowisko, w którym zapadały decyzje. Bez odniesienia do tej obecności obraz życia politycznego epoki pozostaje niepełny.
Na podstawie
Dostępne na rynku podręczniki do nauczania historii w szkołach ponadpodstawowych obowiązujące w roku szkolnym 2025/2026.
Polski Słownik Biograficzny, red. W. Konopczyński i in., t. I−LIII, Kraków 1935−2021 (baza danych uwzględniająca informacje z biogramów kobiet urodzonych między 1700 a 1800 r., powstała na potrzeby niniejszego projektu).
Opracowania
Łysiak-Łątkowska A., Wpływ polskich arystokratek na aranżowanie małżeństw od drugiej połowy XVIII do początku XIX wieku, [w:] Historie nieobojętne, t. II: Kądziel – kołyska – łoże. Atrybuty kobiecości na przestrzeni dziejów, red. A. Głowacka-Penczyńska, K. Grysińska-Jarmuła, M. Opioła-Cegiełka, Bydgoszcz 2017, s. 151–166.
Filipczak W., Kobiety a kulisy litewskiej polityki w czasach schyłku dominacji Antoniego Tyzenhauza i po jego upadku (1779–1786), „Rocznik Lituanistyczny” 2025, nr 10, s. 101−128.
Kobiece kręgi korespondencyjne w XVII−XIX wieku, red. B. Popiołek, U. Kicińska, A. Słaby, Kraków 2016.
Popiołek B., Dobrodziejki i klienci. Specyfika patronatu kobiecego i relacji klientalnych w czasach saskich, Warszawa 2020.
Wiśniewska D., Dla dobra rodziny. Wokół działalności Ludwiki z Poniatowskich Zamoyskiej w latach 1751–1772, „Przegląd Historyczny” 2017, nr 4, s. 33–45.
Wiśniewska D., Salony, „salonierki”, polityka. Studium porównawcze Paryża i Warszawy w drugiej połowie XVIII wieku, Toruń 2023.
Ilustracja na okładce: Nicolas de Largillierre, Portret damy z pieskiem i małpką, 1700–1720, Muzeum Narodowe w Warszawie.
